Durszlak.pl


free counters





piątek, 29 marca 2013

    Nie baranek i nie zajączek, ale gołąb jest we Włoszech symbolem Wielkanocy. Od najdawniejszych czasów gołąb symbolizuje pokój i odrodzenie.

   Według Księgi Rodzaju gołębica wypuszczona z Arki przez Noego powróciła z gałązką oliwną w dziobie. Stała się ona znakiem pojednania między Bogiem a Jego Ludem.

    Włoska legenda mówi, że tradycja wypiekania La Colomba sięga VI wieku. Wtedy to po raz pierwszy słodki chleb w kształcie gołębia mieszkańcy Pawii ofiarowali królowi Longobardów Albionowi, któremu po trzech latach latach oblężenia, w przeddzień Wielkanocy udało się wejść do miasta. Po spróbowaniu ciasta król złożył obietnicę: "Na cześć tych gołębi, będę szanować to miasto i jego mieszkańców". 

    W latach trzydziestych XX wieku firma Motta zaczęła w okresie wielkanocnym produkować ciasto w kształcie gołębia, używając tej samej taśmy produkcyjnej, która wykorzystywana jest do produkcji bożonarodzeniowego panettone. Kilka lat później produkcję wprowadziła także firma Vergani.

    Dziś mało kto piecze La Colomba w domu, bo proces jej przygotowania jest czasochłonny, a przed Wielkanocą można ją kupić w każdym sklepie we Włoszech. Ale myślę, że warto podjąć ten wysiłek, bo smak ciast z masowej produkcji nie umywa się do domowych wypieków.

 

La Colomba di Pasqua

 


Składniki:

550 g mąki tortowej ekstra

5 g drożdży instant

1 łyżeczka miodu

180 ml mleka

180 g cukru

250 g masła

120 g kandyzowanych skórek cytrusowych

5 s soli

6 żółtek

1 łyżeczka ekstraktu waniliowego (może być pół laski wanilii lub torebka cukru z prawdziwą wanilią)

2 białka

80 g cukru pudru

80 g mielonych migdałów

1 łyżka migdałów w płatkach

1 łyżeczka cukru granulowanego

Przygotowanie:

1. 50 gramów mąki wymieszać z drożdżami, dodać 50 ml ciepłego mleka i miód. Zagnieść, uformować kulkę, przykryć i odstawić w ciepłe miejsce na godzinę.

2. Dodać 80 ml ciepłego mleka i 100 g mąki. Zagnieść i odstawić na godzinę.

3. Do wyrośniętego ciasta dodać 150 g mąki, 80 g cukru, 50 ml ciepłego mleka, zagniatać ciasto przez około 10 minut. Dodać 80 g masła pokrojonego na małe kawałki i ugniatać jeszcze przez 5 minut. Przykryć i odstawić na dwie godziny.

4. Dodać sól, 100 g cukru, wanilię, żółtka, 200 g mąki i wyrobić gładkie ciasto. Następnie dodać pozostałe masło pokrojone na małe kawałki i wyrabiać tak długo, aż ciasto będzie gładkie i sprężyste. Na koniec dodać skórki cytrusowe.

5. Podzielić ciasto na dwie części i umieścić w dwóch foremkach w kształcie gołębia (do kupienia tutaj). Odstawić na całą noc.

6. Nagrzać piekarnik do 200 stopni. Białka utrzeć z cukrem pudrem, dodać mielone migdały. Polewą posmarować wyrośnięte ciasto, posypać płatkami migdałowymi i cukrem granulowanym. Wstawić do nagrzanego piekarnika. Po 10 minutach obniżyć temperaturę do 180 stopni. Piec kolejne 30-40 minut.

Buon appetito e Buona Pasqua!

 

la colomba

 

la colomba1

 

la colomba2

 

10:46, alicjajulia , Dolci
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 07 marca 2013

    Soczewica już 7 tysięcy lat temu była podstawą diety ludów koczowniczych. Jako pierwsi zaczęli ją uprawiać starożytni Egipcjanie, a stamtąd trafiła do Grecji i Rzymu. Przez kolejne tysiąclecia, soczewica była jednym z najważniejszych produktów spożywczych w regionie Morza Śródziemnego.

     Pierwsze wskazówki dotyczące właściwego gotowania soczewicy można odnaleźć w pochodzącym z II w.  p.n.e. dziele „De agri cultura” Kato Starszego. Z kolei Galen, żyjący w II w. n.e.  rzymski lekarz greckiego pochodzenia zachwalał wartości odżywcze soczewicy. Ze względu na wysoką zawartość białka nazywana była „mięsem ubogich”.

  Trudno powiedzieć, czy to ze względu na bogate wartości odżywcze, czy na zniewalający smak potrawy biblijny Ezaw oddał za miskę soczewicy swoje pierworództwo. Bliźnięta Ezaw i Jakub byli synami Izaaka, syna Abrahama. Ezaw, faworyzowany przez ojca starszy z braci zajmował się myślistwem, a Jakub, ulubieniec matki, pozostawał z nią w domu. „Gdy pewnego razu Jakub gotował jakąś potrawę, nadszedł Ezaw bardzo znużony i rzekł do Jakuba: «Daj mi choć trochę tej czerwonej potrawy, jestem bowiem znużony». (...) Jakub odpowiedział: «Odstąp mi najprzód twój przywilej pierworództwa!» Rzekł Ezaw: «Skoro niemal umieram [z głodu], cóż mi po pierworództwie?» Na to Jakub: «Zaraz mi przysięgnij!» Ezaw mu przysiągł i tak odstąpił swe pierworództwo Jakubowi. Wtedy Jakub podał Ezawowi chleb i gotowaną soczewicę. Ezaw najadł się i napił, a potem wstał i oddalił się. Tak to Ezaw zlekceważył przywilej pierworództwa” (Gen 25,29–34) . W ten sposób wypełnił się boski plan. Dziś powiedzenie „oddać coś za miskę soczewicy” oznacza oddanie czegoś drogocennego za bezcen.

W tradycji żydowskiej soczewica spożywana jest w czasie awelut, czyli żałoby.  Wraz z jajkami stanowi  seudat ha-wraa, pierwszy posiłek po pogrzebie przygotowywany przez krewnych lub znajomych. Posiłek ten symbolizuje cykliczność życia i śmierci.

We Włoszech soczewica jest symbolem szczęścia i bogactwa. Nie może jej zabraknąć na sylwestrowym stole, ma ona zapewnić biesiadnikom powodzenie w nadchodzącym roku. Zazwyczaj jada się ją w towarzystwie cotechino, czyli świeżej kiełbasy wieprzowej.

Nie wiem, czy soczewica z kiełbasą zjedzona w marcu ma jakikolwiek wpływ na sytuację finansową „zjadaczy”, ale wiem na pewno, że to smaczny i pożywny obiad.

 

 

Lenticchie con salsicce,

czyli soczewica z kiełbaskami


 

Składniki:

350 g zielonej soczewicy

I cebula

2 marchewki

2 łodygi selera naciowego

400 g dobrego przecieru pomidorowego

5 surowych kiełbasek

oliwa

sól

pieprz

3 listki laurowe

gałązka rozmarynu

Przygotowanie:

  1. Soczewicę opłukać, namoczyć przez 4-5 godzin. Doprowadzić do wrzenia, posolić, dodać listki laurowe, gotować na wolnym ogniu około 25 minut.
  2. Cebulę, marchew i seler posiekać, podsmażyć na kilku łyżkach oliwy. Dodać do soczewicy.
  3. Wlać przecier pomidorowy, rozmaryn, kiełbaski nakłuć w kilku miejscach i dodać do soczewicy.
  4. Dusić przez kolejne 25 minut.
  5. Podawać z kawałkiem wiejskiego chleba.

Buon appetito!

 

soczewica z kiełbaskami