Durszlak.pl


free counters





Blog > Komentarze do wpisu

Liguryjski król

   Aromaty, które przenoszą mnie myślami do mojej ukochanej Italii to zapach szałwii, lauru i rozmarynu. Choć rozmaryn, jak można by przypuszczać słuchając popularnej wojskowej pieśni, znany jest w Polsce co najmniej od początku ubiegłego wieku, to w rodzimej kuchni jest zdecydowanie niedoceniany, wręcz zapomniany. Powraca dziś, wraz ze wzrostem zainteresowania kuchnią śródziemnomorską.

   Nazwa Rosmarinus pochodzi od łacińskich słów ros, czyli rosa i maris, czyli morze, co wskazuje na jego pochodzenie. Rosmarinus officinalis w stanie dzikim występuje w rejonie Morza Śródziemnego, na szeroką skale uprawiany jest głównie we Francji, Hiszpanii, Włoszech i Grecji. Jest to aromatyczny, wiecznie zielony krzew, dorastający nawet do 3 metrów wysokości, uprawiany jako roślina ozdobna, przyprawowa oraz lecznicza. Olejek rozmarynowy stosowany jest także w przemyśle kosmetycznym i perfumeryjnym. W kuchni wykorzystywany przede wszystkim do aromatyzowania mięsa, warzyw, a także bywa dodatkiem do pieczywa - focaccii, grissini, czy krakersów. Gałązek rozmarynu można używać jako patyczków do szaszłyków lub do aromatyzowania węgla drzewnego podczas grillowania potraw. 

   Dziś danie, które pachnie Włochami. Moimi Włochami. Król na stole. Czapki z głów.

 

                Coniglio alla ligure, czyli królik po liguryjsku

 

Składniki:

1 królik o wadze 1-1,5 kg

2 gałązki rozmarynu

5 listków szałwii

5 gałązek tymianku

3 liście laurowe

1 cebula

oliwa

sól

szklanka wina (można użyć białe lub czerwone)

150 g czarnych oliwek

2 łyżki orzeszków piniowych

Przygotowanie:

1. Królika podzielić na mniejsze kawałki. Cebulę posiekać drobno.

2. W płaskiej brytfannie rozgrzać około 5 łyżek oliwy. Wrzucić cebulę i smażyć aż będzie szklista. 

3. Następnie dodać zioła, mięso i piniole. Smażyć na dość silnym ogniu aż królik nabierze złotego koloru.

4. Wlać szklankę wina, posolić do smaku i przykryć brytfannę. Dusić około godziny na wolnym ogniu, co jakiś czas przekładając mięso na drugą stronę. Po około 40 minutach dodać oliwki.

5. Potrawa jest gotowa, gdy mięso da się oddzielić od kości.

Buon appetito!

królik po liguryjsku

 

poniedziałek, 23 czerwca 2014, alicjajulia

Polecane wpisy